czwartek, 17 stycznia 2013

Wszystko okazuje się złą ścieżką.

Mija kolejny rok, a jeszcze nie wiele wiem, nie wiele jestem w stanie czuć czy może odróżnić dane mi cechy. Jestem cicho, chociaż chciałabym wszystkim wokół wykrzyczeć jak jest naprawdę. Jakie jest to życie i czy w ogóle potrafimy się z nim pogodzić. Gdy przychodzi taki moment gdzie poznajemy najbliższych. Myślimy, że będą już zawsze i nic nas nie powstrzyma, aby razem z nimi doskoczyć do chmur. Marzymy o bezbłędnym byciu i jakimś sposobem udaje nam się w to wierzyć. Zmyślone sceny, stają się realiami stworzonymi w naszym umyśle. To źle, że chcemy czegoś czego nie możemy. Mija jakiś odcisk czasu i wszystko co mieliśmy - dobro, bliscy, szczęście - gdzieś się ulatnia. Zostajemy w tej pustce i melancholii sami. I dopiero teraz gdy zdajemy sobie sprawę z tego, że nie było tak jak sobie poukładaliśmy czujemy cholerny ból. Odciągamy się od wszystkiego. Zostaje jedynie wyjście. Poszukać czegoś nowego. Zdobyć świt. Unikać zła i dokładnie analizować ruchy by już więcej nie powtórzyć błędów w przeszłości. Mówimy " JESTEM GOTÓW". Trwamy w przekonaniu, że już sobie poradzimy. Wtedy przychodzi miłość. Przychodzi nowy rozdział, nowe szczęście. Lecz nie na długo. Każdy przecież odchodzi. I znów zostaje strach przed kolejnym początkiem. Walczymy, choć nie mamy sił. I znów wszystko toczy się tak samo. Prosimy, kochamy, tracimy, walczymy.. W kółko, bez końca. Z podniesiona głową, łzami w oczach i zagryzionymi wargami.
Michał , dziś są Twoje urodziny. Sweet 19 hahaha. Jesteś cudowny ,kochany, wspaniały boże. Dziękuję Ci za wszystko, za to, że jesteś, ze mnie wspierasz, ze pomagasz jak możesz, ze poświęcasz mi każdą wolna chwilę, że ze mną wytrzymujesz, że mnie rozśmieszasz, że potrafisz mi zawsze humor poprawić, ze jesteś i będziesz. Chciałabym żebyś był szczęśliwy bardziej niż przewiduje norma. Masz we mnie wsparcie co by nie było. Moje słowa i wybory nigdy się nie zmienią, co by się nie działo. Jest jedno co żałuje i z czego mi przykro. To, że nie mogę być przy Tobie, że nie mogę powiedzieć Ci tego wszystkiego w oczy, że nie mogę przytulic Cię i mówiąc ci to smiać się i krzywić ryja, że nie mogę dać Ci prezentu. Kocham Cię . Nigdy nie zmienie sie wobec Ciebie we wroga. Nie rzucam tych słow na wiatr, są one w 100% szczere. No jeszcze raz wszyskiego najlepszego kicia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz